Bieszczadzkie cerkwie. Równia

Równia jest jedną z ciekawszych wsi, jakimi mogą nas oczarować Bieszczady. Kto w czasie wycieczki w rejonie Ustrzyk Dolnych odwiedzi to miejsce, ten z pewnością żałować nie będzie. Jakie atrakcje zasługują tu na wyróżnienie?

Równia to miejscowość mogąca się pochwalić atrakcyjnym położeniem. Bliskość Małej Pętli Bieszczadzkiej i dogodny dojazd do Ustrzyk Dolnych oraz Lutowisk są wielkimi walorami. Wieś ta kusi jednocześnie swoją historią, sięgającą połowy XVI wieku. Wiadomo, że założycielem wsi był Piotr Kmita – starosta przemyski. Gdy zaczęła się II wojna światowa, wieś często przechodziła z rąk do rąk. Najpierw znalazła się pod okupacją radziecką, później – niemiecką, by po wojnie znów stać się częścią ZSRR. Zmiana granic w 1951 roku sprawiła, że Równia wróciła do Polski.

Równia jest obecnie nie tylko atrakcyjnym letniskiem, ale i bardzo ważnym punktem na Szlaku Architektury Drewnianej. Co koniecznie trzeba tutaj zobaczyć?

Dumą tej miejscowości jest cerkiew Opieki Matki Bożej, przed wojną służąca greckim katolikom. Jest to cenny zabytek z drugiej połowy XVIII wieku, obok którego nie można przejść obojętnie. Jest to budowla trójdzielna, już z daleka przyciągająca uwagę trzema charakterystycznymi kopułami. Kto zajrzy do wnętrza cerkwi, obecnie służącej jako kościół rzymskokatolicki, ten zobaczy m.in. barokowy krucyfiks, który trafił tu w latach 70. XX wieku. Część pierwotnego wyposażenia z tej cerkwi można podziwiać dziś w Łańcucie. Sama Równia zasługuje na uwagę, podobnie jak cenna perełka drewnianej architektury, która szczęśliwie przetrwała do naszych czasów.

Jeden komentarz do “Bieszczadzkie cerkwie. Równia

Komentarze są wyłączone.